to projekt Beatriz Herranz, która w 2013 roku wróciła do Paraje de Cantarranas La Seca w regionie Valladolid, aby tchnąć nowego ducha w rodzinne winnicach i pokazać pełen potencjał verdejo. Winnice (5,5 ha) znajdujące się na wysokości 700 metrów n.p.m., na glebach piaszczystych, z dużą liczbą głazów, a w głębiej z warstwami gliny i wapienia, uprawiane są organicznie. Zostały zasadzone przez jej matkę w 2008 roku, gdy Beatriz kończyła studia rolnicze i winiarskie. Doświadczenie zdobywała w Gredos, angażując się w rewitalizację starych winnic. Tam poznała Félixa Crespo, z którym kontynuuje podobny projekt w Parku Narodowym Arribes del Duero (Zamora). Z 80-letnich krzewów juan garcía powstaje Prapetisco.